Zielona ściana w przedpokoju? To możliwe!

artykuł

Zielona ściana w przedpokoju? To możliwe!

Przyjęło się myśleć, iż rośliny potrzebują dostępu do dużej ilości światła słonecznego, by można było cieszyć się ich rewelacyjnym wyglądem. Przedpokój więc (najczęściej bezokienny) nie jest naszym pierwszym wyborem przy umiejscawianiu gromady kwiatów. A jednak potrafi brakować nam w nim elementów zielonych, które dopełniłyby przemyślanej aranżacji. Czy to dobre miejsce dla roślin? Jaka zielona ściana w przedpokoju sprawdzi się najlepiej?

Problemy z zielonymi ścianami w przedpokoju

Największą przeszkodą w posiadaniu zielonych ścian w przedpokoju jest oczywiście brak światła. Korytarze wejściowe zazwyczaj projektowane są w środku domu i mieszkania. W końcu spędzamy w nich mało czasu, więc i światło naturalne nie jest tam potrzebne. W związku z tym przestrzeń ta dla roślin nie jest korzystna.

Drugim aspektem jest kurz i błoto, które przynosimy z dworu. Oczami wyobraźni już widzisz psa, który po spacerze w deszczu beztrosko się otrzepuje? Utrzymanie zielonych ścian w przedpokoju w idealnej czystości jest niezwykle trudne. Każdy liść musiałby być poddawany myciu po każdej takiej sytuacji, a przecież na spacery wychodzi się przynajmniej 3 razy dziennie…

Nie ominie nas również problem tego, że w przedpokoju jest… ciasno! Zazwyczaj przestrzeni jest tam niewiele. Jak się uzbiera kilka osób, które chcą włożyć buty, spiesząc się na przyjęcie urodzinowe kuzynów, nikt nie będzie uważał na delikatne liście syngonium, czy kwiaty skrzydłokwiatów. W przedpokoju nie ma miejsca na delikatność, co będzie skutkowało licznymi uszkodzeniami mechanicznymi.

Czasami zdarza się również, że w przedpokoju w zimie temperatura jest dość niska. Raczej rzadko spotykamy tam kaloryfery, a gdy nie jesteśmy fanami porozkręcanych grzejników na maksa – ciepło może nie dochodzić do korytarza wejściowego. Niekiedy i drzwi mają swoje szpary, przez które do mieszkania dostaje się zimne powietrze z klatki schodowej. Dla roślin sytuacja ta jest wielce niekorzystna.

Co możemy zyskać z zieloną ścianą w przedpokoju?

Zielona ściana w przedpokoju to przede wszystkim efektowna dekoracja. Już od wejścia powitają Cię różnokolorowe kwiaty, rozłożyste liście i figlarnie poprzeplatane pnącza. Wówczas pomieszczenie, które wydaje się niepozorne – staje się miejscem, do którego chcemy wracać, by popatrzeć, choć przez chwilę.

Roślinna dekoracja to także sposób na akustykę mieszkania. Ciągle słyszysz w domu rozmowy, które odbywają się na klatce? Co chwila sprawdzasz, co to tak stuka, a to tylko ogon psa sąsiadów za Twoimi drzwiami? Zielona ściana w przedpokoju to idealny bufor dla dźwięku. Jest to świetne rozwiązanie, szczególnie ze względu na fakt, iż umieszczanie dywanów (które bardzo dobrze pochłaniają odgłosy) przy wejściu do domu jest dalece niepraktyczne.

Moduł zielonej ściany, który zawiesimy na drzwiach wejściowych, będzie także w pewien sposób izolował nas termicznie od klatki schodowej. Każda dodatkowa warstwa ogranicza przenikanie ciepła latem oraz niskiej temperatury zimą. Zamiast więc obkładać drzwi gąbką, można zrobić to estetyczniej i do przedpokoju zaprosić zielonej ściany.

Zielona ściana w przedpokoju – jaką wybrać?

Zasadniczo, możemy wybierać pomiędzy jednym z dwóch rozwiązań:

  1. Zielona ściana w przedpokoju może być żywa, pod warunkiem, że pomieszczenie nadaje się do uprawy roślin:
  • ma stały dostęp do światła naturalnego;
  • ma dużą kubaturę (by przypadkiem ciągle nie dotykać roślin);
  • ma odpowiednią temperaturę i wilgotność powietrza.

Jeśli pomieszczenie nie spełnia powyższych wymagań, zawsze możemy też wesprzeć się technologią i na 10 godzin dziennie włączać lampy doświetlające, ciągle upominać dzieci, by nie trącały plecakami zielonej ściany w przedpokoju, dogrzewać to miejsce i włączać nawilżacz powietrza.

  1. Możemy także postawić na zieloną ścianę do przedpokoju Plantia, która w kilka chwil odnajdzie się w takiej przestrzeni, jaką jej udostępnimy. Syntetyczne rośliny, z których zbudowana jest dekoracja, pozwalają na dowolne wariacje. Sprawiają także, że możesz przestać myśleć i się zamartwiać, a zacząć cieszyć z zielonej ściany w Twoim przedpokoju!

Czy zielona ściana do przedpokoju Plantia już stała się Twoim wyborem?