Projektowanie zieleni we wnętrzach – jak zrobić to w 15 minut? Czy potrzebujesz do tego specjalisty?

artykuł

Projektowanie zieleni we wnętrzach – jak zrobić to w 15 minut? Czy potrzebujesz do tego specjalisty?

Projektowanie zieleni we wnętrzach to fraza, która kojarzy nam się raczej wrogo. Tu będzie trzeba się sporo nagłowić, najpewniej naszukać jakiegoś specjalisty i pewnie jeszcze wydać na niego niemałą sumę z domowego, czy firmowego budżetu. A my po prostu chcemy, by rośliny znajdowały się w jakimś innym miejscu niż parapet i tworzyły z pomieszczeniem jakąś wspólną wizję. Mogą jeszcze być użyteczne: nie zawadzać nam przy każdym przejściu z salonu do korytarza. Czy można to zrobić samemu i to już w 15 minut?

Standardowe projektowanie zieleni we wnętrzach – etapy

Zielen w pomeisczeniu

Klasyczne projektowanie zieleni we wnętrzu można podzielić na pewne kroki, które wydają się niezbędne do przeprowadzenia całej akcji skutecznie. Składają się na nie następujące elementy:

  1. Projekt,
  2. Kosztorys prac,
  3. Realizacja, montaż i instalacja,
  4. Pielęgnacja roślin.

Przez wszystkie etapy projektowania zieleni we wnętrzach możemy przejść krok po kroku samodzielnie lub wesprzeć się przy tym pomocą ekspertów. Choć cały proces zamyka się w czterech punktach, jest wymagający i trzeba liczyć się z wieloma podpunktami każdego z nich. Jeśli już teraz chcesz dowiedzieć się, jaka jest droga na skróty, która pozwoli Ci w 15 minut zaprojektować zieleń w pomieszczeniu, przejdź do akapitu o tytule: Szukaj prostych rozwiązań dla projektowania zieleni we wnętrzach.

Projektowanie zieleni we wnętrzach zacznij od kolorów

Może to się nie wydawać oczywiste, ale spójność kolorystyczna działa we wnętrzach cuda. Nawet jeśli lubimy gromadzić rzeczy w otwartych szafkach – bałagan nie wydaje się aż tak duży i przytłaczający, gdy w pomieszczeniu trzymamy się zasady 3 barw. Oznacza to, że wszystkie meble, ściany, sufity i dodatki są w jednym z trzech wybranych przez nas kolorów.

W tym tercecie jednym z kolorów będzie w naszym przypadku zielony. Skoro chcemy mieć rośliny we wnętrzu – nie ma tu innego wyjścia. Może więc i kanapa w barwie butelkowej zieleni będzie dobrym pomysłem? Jeśli zaś pracujesz nad już urządzonym wnętrzem, pomyśl, jakich przedmiotów możesz się pozbyć lub które możesz bezpiecznie przemalować, by finalnie we wnętrzu gościły 3 kolory.

Czasem mówi się o naginaniu tej zasady dla barwy białej, czarnej lub szarej. Polega to na tym, że nie wliczamy jej wówczas do tego tria. Jest to jednak ryzykowne. Jak pozwolimy sobie do zieleni, różu i złota dodać szarość – czy za chwilę nie zapragniemy jeszcze czarnego, czerwonego lub fioletu? Jeśli jesteśmy konsekwentni, możemy spróbować z tym dodatkiem.

Zwróć uwagę, że kolory dotyczą także dodatków. Jeśli Twoje rośliny będą umieszczone w doniczkach lub osłonkach – w nich również należy utrzymać jednakowy styl. Bawienie się fakturą pojemników (gładkie, prążkowane, plecione) jest bardzo dobrym posunięciem. Nadal przy tym bazuj na wybranych wcześniej 3 kolorach.

Jak wybrać 3 kolory do wnętrza? 

Kolo barw

Szczególnie pomocne jest tu koło barw. To właśnie ono pozwala wybrać 3 kolory podstawowe dla naszej aranżacji wnętrza. Na jakiej zasadzie? Są tu znowu aż trzy modele rozwiązań, które warto rozważyć jeszcze zanim pomalujemy ściany w salonie na zielono!

Aranżacje monochromatyczne

Aranżacje monochromantyczna

 

Są to takie modele projektowania wnętrz, w których odnajdujemy różne odcienie z jednego koloru. Oznacza to, że wszystkie elementy wystroju będą ograniczać się np. do bladej lilii, lawendy czy orchidei, nieco bardziej intensywnej śliwki i winogrona, by wreszcie dojść do indygo oraz intensywnego burgundu. Musimy tu zachować żelazną konsekwencję, którą możemy jednak przełamać wymienionymi wcześniej „naginaczami zasady 3 kolorów” – białym, czarnym lub szarym.

Wystrój pokrewny

Wystroj pokrewny

Tutaj skupiamy się z kolei na podobnym odcieniu (intensywności), które na kole barw znajdują się obok siebie i wyglądają na naprawdę zbliżone. Dla rzeczonego fioletu będzie to więc granat i niebieskości, ale raczej nie czerwienie. Uzyskujemy podobny, stonowany efekt do aranżacji monochromatycznych, jednak jest to wnętrze o wiele ciekawsze i bardziej różnorodne.

Dopełniające kontrasty

Wnętrza kontrastów

Zabawa kolorami nabiera tempa! W tym punkcie wymaga od nas jednak sporej wiedzy i wyczucia stylu. Połączenie barw na zasadzie kontrastu oznacza wybranie z naszego koła tych pozycji, które znajdują się naprzeciw siebie. Dla fioletu będzie to więc żółty (jeśli chcemy się skupić na 2 kolorach). Przy większej ilości barw powinniśmy połączyć fioletowy z pomarańczowym oraz zielono-morskim odcieniem niebieskiego. Sprawienie, że aranżacja kontrastowa będzie funkcjonalna i nieprzytłaczająca na co dzień jest jednak szalonym wyzwaniem.

Czy tylko kolory liczą się w projektowaniu zieleni we wnętrzach?

Oczywiście: nie. Kolory to dopiero początek całego procesu. A przecież już po lekcji z kołem barw możemy mieć nie lada mętlik w głowie. Jak przerobić pomieszczenie, by kolory były uporządkowane? Jak w to wpasować rośliny? Wiele pytań może się pojawić, a trzeba postawić sobie kolejne: gdzie umiejscowimy naszą zieleń? Projektowanie we wnętrzach musi uwzględnić zarówno potrzeby roślin, jak i ludzi, którzy są stałymi użytkownikami pomieszczenia.

Żywe rośliny mają swoje potrzeby, które nieraz są wygórowane, niczym wymagania Beyonce w garderobie przed koncertem. Słowem, musimy przygotować się na wiele zabiegów i starań, a finałem wciąż może być obrażenie się naszej gwiazdy. Żywa ściana może przysporzyć nam też kłopotów, o czym pisaliśmy w tekście: Żywa ściana i problemy…. W kreowaniu miejsca dla roślin najistotniejsze są:

  • Temperatura otoczenia,
  • Dostęp do światła,
  • Wilgotność.

Taka natura problemu może wyeliminować wiele naszych pomysłów. Mamy ochotę na skupisko kwiatów w środku salonu? Prawdopodobnie nic z tego! Chyba że chcemy doświetlać rośliny przez kilkanaście godzin. Inaczej, w kilka tygodni, od braku światła, pożegnamy się z piękną aranżacją.

W kontekście projektowania zieleni we wnętrzach istotni są też przede wszystkim ludzie. To oni będą korzystać z jej uroków. Ważne więc, by rośliny nie stały na drodze do często użytkowanych miejsc – jak lodówka 😉. Nie powinny też utrudniać codziennych czynności, jak zakładanie butów w przedpokoju, czy uniemożliwiać dostępu do sprzętów rzadziej używanych.

Ze względów bezpieczeństwa rośliny nie powinny też znajdować się w bliskim sąsiedztwie źródeł ciepła – szczególnie kominków, kóz, piecyków, kuchenek gazowych, ale także kaloryferów, czy lodówki (której ścianki zewnętrzne bywają naprawdę całkiem gorące).

Uwzględnić należy również zapędy dzieci i zwierząt domowych do niszczenia roślinnych kompozycji. Warto wówczas zaplanować, by kwiaty znajdowały się poza zasięgiem ich rączek, łapek i merdających ogonów. To uchroni nie tylko rośliny przed uszkodzeniami mechanicznymi, ale i nas od codziennego sprzątania.

Jak widzisz, projektowanie zieleni we wnętrzach tradycyjną metodą może być bardzo czasochłonne. Ponadto wystarczy nie uwzględnić jednego z powyższych czynników, by rośliny obumarły lub przeszkadzały nam w sprawnej komunikacji. Można prościej. Czytaj dalej, by dowiedzieć się jak!

Szukaj prostych rozwiązań dla projektowania zieleni we wnętrzach: Plantia

Zielen we wnetrzu

Interesuje Cię projektowanie zieleni, które jest szybkie i skuteczne? Chcesz, by Twoje otoczenie nabrało klimatu wraz z pięknymi roślinami? Masz ochotę na zmianę, a klasyczne podejście do tematu Cię przerasta? Poznaj markę Plantia, która pomoże Ci w skutecznym projektowaniu zieleni we wnętrzach Twojego domu, biura, firmy, czy ogrodu! Co trzeba zrobić?

Cały proces składa się z kilku kroków:

  1. Wybierz, jakie rośliny Cię interesują – kieruj się tylko upodobaniami wizualnymi,
  2. Zdecyduj, gdzie ma stanąć roślinna dekoracja – tu nie ma żadnych limitów! Podłoga, ściana, sufit, antresola, a nawet wnętrze prysznica. Puść wodze swojej wyobraźni!
  3. Zmierz: wielkość ogrodu wertykalnego na ścianie/roślin/ozdobnych traw w donicach.
  4. Na stronie producenta wybierz odpowiednie moduły lub zapytaj o dodatkowe opcje.
  5. Zamontuj roślinne dzieło w 5 minut!

Łącznie zajmie Ci to kilka minut, maksymalnie 15 – czy to nie lekka i wspaniała perspektywa? Co ważniejsze: zielone dekoracje później wystarczy omieść z kurzu, by przywrócić im piękno z pierwszego dnia w Twoim domu. Zapomnij o zraszaniu liści, włączaniu nawilżacza, czy podlewaniu. To do niczego nie prowadzi! Postaw na czyste piękno zielonych ścian i roślin Plantia.

To może Cię zainteresować: