Ściana zieleni w salonie boho

artykuł

Ściana zieleni w salonie boho

Na przestrzeni lat styl boho przechodził wiele transformacji. Dziś kojarzymy go raczej ze stonowaną aranżacją wnętrz, jednak w swych początkach był królem wzorów i kolorowych barw. Ze względu na swoje korzenie, które sięgają kultury ludowej, jest bogaty także w bujną roślinność.

Styl boho – co to jest?

Ściśle związany z ruchem hipisowskim styl aranżacyjny, którego początki datujemy na lata 60. i 70. XX wieku. Jego nazwa wzięła się od cygańskiej bohemy, która miała symbolizować wolność od norm, pełną niezależność oraz swobodę. Wnętrza urządzone w stylu boho miały odzwierciedlać to, co nam aktualnie w duszy gra. Z tego względu kojarzone były często z awangardowymi artystami. Obecna forma stylu boho – bogata w makramy, biel i rośliny – to hybryda hipisowskich marzeń z minimalistyczną drogą skandynawskiego stylu aranżacji.

Potrzeba stylu boho

Łazienka z roślinnością w stylu boho

 

Boho miał być nie tylko wyrazem artyzmu, ale i oryginalności. To właśnie w latach 60. Ubiegłego stulecia rozpoczął się zalew społeczeństw europejskich produktami gotowymi z marketów. Wszyscy chodzili w tych samych ubraniach, produkowanych masowo. Szukano więc oryginalności, którą znaleziono w kulturze ludowej, etnicznej. Stąd w hipisowskim stylu ubioru bogactwo kolorów i kształtów. Pochodzą one najczęściej od afrykańskich plemion. U nich też podpatrzono naturalne materiały (len, wełna, wiklina, czy bambus), z których meble i dekoracje zostały stworzone tylko przy użyciu ludzkich rąk.

Naturalne boho

Nic więc dziwnego, że ten styl aranżacyjny jest tak blisko natury. Korzysta głównie z jej darów. Ogranicza dostęp postępu technologicznego do minimum, by wyeksponować piękno przyrody. Motywy zwierzęce jak lamparcie cętki, ale i gliniane donice, podkreślające stabilność i kontakt z ziemią. We wnętrzu boho znajdziemy także miłe bawełniane kołdry, czy wełniane pledy. Nie dziwi też obecność dywanu, stworzonego ze sznurka lub podkładek pod talerze, wykonanych z trzciny. Bogactwo faktur, nie oznacza jednak przesady. Styl boho to także lekkość – ma wyzwalać w nas poczucie wolności i niezależności.

Ściana zieleni w salonie boho

Rośliny zielone perfekcyjnie wpasowują się w styl boho. Odzwierciedlają kontakt z przyrodą. Stanowią także ogromne bogactwo, jako symbol tego, co na Ziemi jest najcenniejsze – natury. Nadają także poczucia wolności, jak podczas spania w namiocie na łące, gdy wsłuchujemy się w świergot świerszczy. Ściana zieleni w salonie boho to w zasadzie niezbędnik, który dosłownie przenosi afrykański busz wprost do Twojego domu. Wystarczy otoczyć ją jedynie kolorami ziemi lub drewnianymi lamelami, by nadać wnętrzu niepowtarzalnego charakteru.

Boho, czyli lekkość i mobilność

Mnogość zieleni w stylu boho

Nie zapominajmy jednak, że jedną z głównych cech stylu boho jest niezależność i wolność. Wyraża się ją również poprzez… mobilność. Jeśli patrząc na mieszkanie, widzimy, że przy ewentualnej przeprowadzce nie byłoby wiele pracy – to pod tym kątem prawdopodobnie jesteśmy blisko stylu boho. W przypadku zielonej ściany, która składa się z roślin żywych, nie jest to jednak możliwe. Pakowanie pojedynczych okazów i ogromnego stelaża zajęłoby nam pewnie długie godziny. Należy wspomnieć również o uważnym i ostrożnym transporcie roślin, które są kruche i delikatne niczym skrzydła motyla. Wydaje się więc, że pomysł ściany zieleni w salonie odpływa szybciej, niż zdążyliśmy go rozważyć. Chyba że…

Ściana zieleni w salonie Plantia

Najwygodniejszym sposobem jest wybór roślin sztucznych, które perfekcyjnie udają te żywe. Ich montaż (oraz późniejszy demontaż) na ścianie jest bardzo szybki. Ogranicza się bowiem do wywiercenia kilku dziur pod kołki, w które śrubami przymocujemy maty roślinne do ściany. Co więcej, ściana zieleni ze sztucznych roślin jest bardzo lekka i łatwa w transporcie. Zajmuje o wiele mniej miejsca niż żywe okazy, a modele z tworzywa są bardziej giętkie (a więc i mniej podatne na uszkodzenia). Styl boho determinuje użycie dużej ilości roślinnych dekoracji, które mogą być zawieszone na ścianie lub zwisać z sufitu, niczym liany w dżungli. Wykorzystanie ścian zieleni Plantia daje Ci nie tylko możliwość urządzenia salonu w myśl idei naturalnego wyglądu, ale także indywidualizmu.

Ściana zieleni w salonie BOHO i indywidualność

Omawiany tu styl boho to oczywiście oryginalność oraz indywidualność. Z tego względu najlepiej do salonu, który chcemy zaaranżować w tej filozofii, najlepiej jest wybrać dodatki wykonane samodzielnie. Makramy, haftowane serwety oraz wyplatane z wikliny kosze wymagają od twórcy ogromnej wprawy. Co innego, gdy chcemy stworzyć ścianę zieleni z roślin Plantia. Tu wystarczą tylko dobre chęci i odrobina wolnego czasu. Cały proces sprowadza się do wyboru maty spodniej, która pełni formę stelaża oraz przytwierdzanych do niej roślin różnych gatunków. Ich ilość, wielkość oraz rozmieszczenie zależy tylko od naszych upodobań. Możesz z nich stworzyć także zielone obrazy na ścianę, które będą Twoim prywatnym dziełem sztuki.